Temat: ludzie i osobowości


Hej, terve, 你好
Dziś coś wyjątkowego. Coś specjalnego, coś mądrego, coś innego i inne cosie z pozytywną cechą. 
Zacznę od tego, że jestem naprawdę wielkim szczęściarzem. Otacza mnie wiele niezwykle inteligentnych ludzi, którzy noszą w głowie najbarwniejsze informacje z przeróżnych dziedzin i to jest piękne. Słuchać innych, uświadamiać sobie coraz więcej rzeczy za pomocą "bazy danych" drugiego człowieka. I tego życzę wszystkim; osób, którzy będą Was rozwijać i inspirować, a przy okazji wspierać. A i samemu nie zapominać o dawaniu tego.

Wstęp

Ale dobra, do czego właściwie dążę? Ano, jest w moim otoczeniu człowiek idealnie pasujący do wcześniejszego opisu. Jednostka, która od x lat szalenie imponuje mi swoją wiedzą, swoim postrzeganiem świata, bo chociaż są kwestie, w których nie zgadzamy się ze sobą, co jest jak najbardziej normalne, to rozmawiając z nią, czuję się otoczona pięknymi słowami. Niejednokrotnie doprowadziła mnie do tego, że po naszej rozmowie wracałam do domu strasznie główkując nad czymś, bo np. podała mi inne spojrzenie na taką i taką sprawę.
Bardzo, bardzo to sobie cenię i z całego serduszka dziękuję Ci za to!!
Dlatego z największą przyjemnością zapraszam do przeczytania paru odpowiedzi tej osoby. Głównie o typach osobowości, którymi - przyznaję - zainteresowała mnie już jakiś czas temu. Co prawda, nigdy nie zagłębiałam się w tę tematykę na tyle, aby pochwalić się mniejszą, większą wiedzą, ale bardzo chętnie oddam pałeczkę mojemu Mistrzowi Słów.


1) O czym tak właściwie mówią typy osobowości? Podstawy podstaw:)

 Jak wiadomo, osobowość to wszystkie zachowania danej osoby, które wykazuje ona przez kontakt z otoczeniem, wlicza się w to także emocje i myśli. Typ osobowości określa sposób wymiany informacji danego człowieka z otaczającym go środowiskiem. 

 2) Dlaczego w takim razie ja i osoba mieszkająca np. w Somalii możemy mieć ten sam typ osobowości? Jak Ty to widzisz? 

(Istnieją różne podziały co do tego: MBTI, Enneagram, Socjonika, różnego rodzaju funkcje poznawcze, niektórzy nawet posługują się Astrologią.) Przede wszystkim typ osobowości mówi o tym, w jaki sposób dana osoba czerpie energię, o tym jakie ma preferencje, jak się komunikuje, co może być przyczyną stresu dla takiej osoby, na czym się ona skupia. Jest to raczej coś, na co nie zwracamy uwagi w czasie rozmowy z kimś, prawda? Typy osobowości nie określają cudzych umiejętności, nie mówią o poziomie inteligencji, nie opisują jakim człowiekiem się jest, podają czasem z jakimi typami możesz się dogadać, ale jest to stereotypowe podejście, o którym jeszcze wspomnę. Możesz mieć ten sam typ osobowości co kilkanaście tysięcy innych ludzi na świecie, a i tak możecie się ze sobą nie zgadzać, bo wychowujecie się w innej kulturze, religii, spędzacie czas z innymi ludźmi. To naprawdę niesamowite, że mając ten sam typ możecie być całkowicie innymi osobami, bo ludzie nie są stereotypami wpisującymi się w schemat, każdy stanowi niepowtarzalną mieszankę wielu elementów. 

 3) W czym może nam pomóc świadomość tego, jakim typem jesteśmy? 

 W nieco lepszym zrozumieniu siebie, naszego otoczenia, także w organizacji zwykłego dnia. Ważne jest jednak to, że trzeba poświęcić trochę czasu, by naprawdę rozpoznać, jakim typem się jest, a nie zmieniać się, by dopasować się do któregoś z nich, biorąc pod uwagę, że niektóre testy bywają bardzo stereotypowe i nasze wyniki mogą być błędne. Lepiej nie polegać całkowicie na jednym teście i jednym wyniku, bo nasze odpowiedzi w testach internetowych często zależą od naszego dnia, jednego możemy być zmotywowani i pełni energii, a drugiego nie chce nam się wyjść spod koca, dlatego radzę zebrać większą ilość informacji w celu odpowiedniego rozpoznania i podchodzić to tego nieco sceptycznie.

 4) Na jakim poziomie musisz znać człowieka, aby stwierdzić, jaki typ posiada? Po czym to w szczególności widać? 

Czasem wydaje się to być oczywiste, ale żaden typ nie jest oczywisty, może nasunąć się nam dość stereotypowe myślenie. Trzeba obserwować bardzo wiele elementów; postawę, sposób mówienia, właściwie da się wysnuć wnioski nawet na podstawie tego, w jaki sposób ktoś się uśmiecha albo porusza gałkami ocznymi. Ogólnie, przy dobrym rozpoznaniu po jednorazowej rozmowie udaje się rozpoznać dwie funkcje (W Myers-Briggs Type Indicator), a bez głębszego zastanowienia jedną na pewno udaje się odgadnąć prawidłowo (chyba, że ktoś podaje losowe funkcje, bo używa tylko liter do określenia typu, czyli: E/I N/S T/F J/P) 

 5) Odnosząc się jeszcze do czwartego pytania; jak myślisz, jaka cecha pozwala Ci na rozpoznanie typu? 

Sceptycyzm, może zdolność odpowiedniej obserwacji i analizy. Prawdopodobnie także zwracanie uwagi na szczegóły. 

 6) Który z typów najczęściej Cię otacza, który najczęściej spotykasz? Da się to określić? I jak myślisz, z czego to wynika? 

 Około 75% ludzi na całym świecie stanowią sensorzy (Pod naszymi uwielbianymi literkami jest to litera S), więc trudno jest ich nie spotkać. Widzę ich na co dzień, nie da się ich uniknąć, absolutnie nie skarżę się tutaj na nich, uwielbiam wszystkie typy. Jednak sensorzy są dla mnie bardzo ”prostolinijni”, przyziemni i skupieni na rzeczywistości (Przepraszam za te określenia), nie zawsze widzą oni sens zastanawiania się nad czymś, co jest nierealne i czasem rozmowy z nimi bywają nieco nudne. W moim najbliższym otoczeniu znajdują się głównie osoby z funkcją „NF”. ENFP, INFP, ENFJ oraz INFJ z nimi dogaduję się najlepiej i właściwie tylko z nimi mam jakąkolwiek bliższą relację, póki co tylko z nimi się trzymałam. Ale myślę, że można zaprzyjaźnić się z każdym typem i raczej nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań. Na ten moment nie jestem w stanie udzielić satysfakcjonującej odpowiedzi, dlaczego niektórych typów jest więcej. Mam pewną myśl, ale obawiam się, że mogłaby ona niektórych urazić, dlatego powstrzymam się przed jakimikolwiek refleksjami na ten temat, nie posiadam wystarczająco dobrych argumentów, którymi mogłabym się podzielić. 


 7) Erazm z Rotterdamu uważał, że człowiek rodzi się dobry i ja, będąc w podstawówce, zachwyciłam się tymi słowami i mogłabym przybić piątkę z Holendrem. Teraz mam mieszane uczucia i bardziej zgadzam się z drugą częścią tego zdania, że zło pochodzi od niewiedzy. Co Ty myślisz o słowach tego niderlandzkiego filozofa? Jak to z tą dobrocią jest? I czy typ osobowości może mieć na to jakikolwiek wpływ? 

Sądzę, że ludzie są dobrzy z natury albo przynajmniej byli. Jednak jest to dość względne pojęcie, bo człowiek nigdy nie jest naprawdę dobry. Ocena tego, czy ktoś jest dobry czy nie, zależy od nas. Myślimy: „Ta osoba jest miła”, ale uważamy tak, bo jest miła dla nas, jaka jest dla innych? Ludzie nie mogą być zawsze dobrzy. Przede wszystkim żadnego człowieka nie należy definiować, bo odbiera mu to możliwość zmiany. Właściwie typy osobowości nie mają na to wpływu, istnieje stereotypowe myślenie, że niektóre typy powinny być milsze od innych, ale szczerze mówiąc, małe jest odzwierciedlenie tego w rzeczywistości. Gdyby się zastanowić, to z każdego typu można znaleźć antagonistę i protagonistę z książki, filmu czy jakiegokolwiek innego źródła. Oczywiście istnieje stereotypowy szereg moralny który uporządkowuje typy, jednak to raczej sprawa autonomicznej jednostki, a nie całej grupy. Jedno jest pewne, nie ma złego typu, są „toksyczni ludzie”, których osobowość jest nierozwinięta lub niezrównoważona. 

 8) Wygląd. Wyglądem wiele osób pokazuje swoją osobowość. To prawda? I czy to ma związek z typem osobowości w takim razie? Jak myślisz? Zauważasz coś takiego w ludziach? 

 Nie sądzę żeby było to prawdą. To także dość stereotypowe podejście, by powiedzieć komuś: „Nie wyglądasz na taki typ”. Czasem niektóre typy przedstawia się w okularach, a przecież Twoja wada wzroku nie zależy od osobowości, prawda? Niekiedy przypisuje się konkretny typ tylko do jednej płci, a to też nie jest poprawne. Wygląd zależy od indywidualnych preferencji, profesji, nawet od pogody, od poczucia estetyki. Osoba o Twoim typie może ubierać się całkiem na czarno, gdy Ty nosisz tęczę w sercu i na koszuli. 

 9) Niedawno przeczytałam w Charakterach artykuł o osobowości narcystycznej i narcystycznych zaburzeniach osobowości i pan, z którym przeprowadzano wywiad na ten temat, uznał, że teraz stopień tej osobowości i zaburzenia wzrósł. Co o tym sądzisz? Skąd się to może brać i dlaczego ludzie dawniej byli mniej "żonkilami"? 

 Myślę, że ludzie mają ze sobą coraz gorsze relacje. Próbują zbudować sobie świat, w którym nikt ich nie odrzuci, gdzie tylko oni mogą odrzucić innych, chcą dać sobie władzę nad czymś, czego nie mogą kontrolować. Na zasadzie ”ja uwielbiam siebie i Ty też mnie uwielbiaj. Uwielbiajmy mnie razem”, nikt nie chce żyć w takiej relacji i dlatego zjawisko się pogłębia, a jego zasięg poszerza. To chyba wynik braku reakcji i powszechnej ignorancji społeczeństwa. Niszczymy siebie, a społeczeństwo nie reaguje, bo my jesteśmy społeczeństwem. Ludzie robią się coraz bardziej skupieni na sobie, nie okazują sobie zrozumienia, a gdy to robią zapętlają się tylko w kręgu narzekania chcąc udowodnić, że mam tak samo źle, a nawet gorzej. 

 10) Czy tak dogłębna znajomość osobowości pomaga w rozmowach z ludźmi?

 Osobiście dla mnie, niezaprzeczalnie. To bardzo przydatne i przede wszystkim fascynujące jak wiele punktów widzenia można mieć. Czasem trudno nam zrozumieć, że ludzie którzy mają inne zdanie od nas nie zawsze się mylą, są po prostu inni i patrzą z innej perspektywy. Chociaż jak wiadomo: „Każdy ma zdanie, ale nie każdy ma odpowiednie informacje” 

 11) Na zakończenie; Gdybyś miała wyjść przed tłum, niczym prezydent, jest coś, co szczególnie chciałabyś przekazać innym?

 Może nie jako prezydent, ale jako swego rodzaju mentor, miałabym bardzo wiele do powiedzenia, ale taka krótka myśl na dziś. Myślę, że ważne jest to, aby nie definiować wagi cudzych problemów i zastanowić się nad udzielaniem komuś rady w stylu: „Ja na Twoim miejscu…”. Gdy stawiasz się na czyimś miejscu, nadal jesteś sobą, ale w tej sytuacji, ciągle myślisz jak Ty, ta osoba myśli inaczej i czuje inaczej. Musimy pamiętać, że jesteśmy różni od siebie i traktowanie ludzi sprawiedliwie oznacza traktowanie ich inaczej.
 Equity > Equality


Dziękuję

...wszystkim za przeczytanie. Myślę, że największy i najpiękniejszy bukiet wypełniony bzami, najjaskrawszymi gałązkami pigwy i innymi pięknościami należy się w szczególności Tobie za udzielenie odpowiedzi. I to wyjątkowych odpowiedzi. Za podkreślenie stereotypów, które, niestety, nierzadko przesiąkają nasze spostrzeganie ludzi, sytuacji, spraw.
I na koniec podzielę się swoim typem osobowości: INFP.
Wszystkiego dobrego na ten tydzień!
Człowiek:
(rén) 人
 Henkilö

19 komentarzy:

  1. Bardzo mądry i ciekawy post. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochany Pośredniku! (Takie właśnie piękne określenie Twojego typu osobowości znalazłam).
    Dziękuję za Twoja piękną otwartość, tolerancję i pragnienie zrozumienia wszystkich ludzi, które pokazałaś w tym wpisie! Dzisiaj zamiast komentarza chcę się podzielić cytatami na temat Twojego typu osobowości, które znalazłam, a które mnie zachwyciły:
    "Pośrednicy kierują się czystością swoich zamierzeń, a nie nagrodami czy karami".
    "wynagradzają siebie i najbliższych nie tyle logiką czy praktycznymi umiejętnościami, co postawą opartą na empatii, życzliwości i pięknie, która towarzyszy im wszędzie, gdziekolwiek się udadzą."
    Wiesz, co myślę? Że osoby, które uważasz za przyjaciół, mogą się czuć wyróżnione.
    Bądź dalej naszym Pośrednikiem piękna i wiedzy, również na tym blogu.
    Pozdrawiam Cię, Piękna Duszyczko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana moja, tutaj przede wszystkim należą się brawa dla mojego Mistrza Słów!
      Emmo, dziękuję za ten wyjątkowy komentarz i za te komplementy w moim kierunku.
      Ciebie również pozdrawiam!

      Usuń
  3. Witaj!
    Bardzo ciekawy post! Pięknie to przekazałaś!
    Kilka słów jak ja to widzę. Cała rozmowa bardzo wyważona, można dostrzec w niej jednak pewne punkty.
    Zdecydowana większość ludzi zdaniem Twojego rozmówcy to sensorycy, którzy poznanie opierają na zmysłach.To chyba dobrze- stąpają twardo po ziemi.Prostolinijni, przyziemni i skupieni za rzeczywistości. Prostolinijni w cudzysłowu, co oznacza chyba,ze nie do końca tacy prostolinijny.Cóż każdy człowiek jest inny. Zastanawiam się co oznaczają dalsze skróty podane w tej odpowiedzi. Co do mnie to na przykład jestem w takim razie typem mieszanym, bo lubię analizować( często do przesady) i syntezować.
    Inny termin, który padł w tej rozmowie to narcyzm. Moim zdaniem narcyzm wynika z indywidualizmu.Ważne jest poznanie siebie i swoich zasobów, i wypracowanie właściwych sposobów reagowania np.określanie granic, asertywność. Ale musimy mieć świadomość,że żyjemy w społeczeństwie i bez wielu rzeczy możemy się obejść,ale nie bez relacji z drugim człowiekiem, bo to rodzi samotność, odizolowanie, depresję.
    Pozdrawiam Cie serdecznie i jeszcze raz dziękuję za udostępnienie tej rozmowy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainspirowałaś mnie do poznania swojego typu osobowości. Jeśli wierzyć testowi, który robiłam (tak, wiem, nie ufać tylko jednemu wynikowi, ale to tak orientacyjnie), to jestem INTP. Jestem w 90% introwertykiem, do stwierdzenia czego nie potrzebowałam testu. Ale, że jestem logikiem, to już coś nowego. Ponoć tylko 3% ludzi ma ten typ, mogę się teraz czuć wyjątkowo. Gdybym nie była tak leniwa, moje odkrycia mogłyby zmienić świat :) Niestety, wciąż nie wiem jak może mi to pomóc w codziennym życiu, ale może muszę do tego poszerzyć mój zalążek wiedzy na ten temat. Co niewątpliwie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo kochana Pando spodobał mi się ten post. W sposób ciekawy przedstawiłaś nam bardzo smaczny i bogaty w dodatki kawałek tortu z dziedziny psychologii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mega spodobał mi się ten post, wiedza przekazana w sposób zrozumiały dla każdego 🙂

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie zastanawiałam się nad swoim typem osobowości. Dziś zaczęłam. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko, na wstępie zacznę od tego, że zdjęcia w tej notce są po prostu CUDOWNE!!
    W poście poruszacie bardzo ciekawy temat.
    Ja nie znam się ąz tak bardzo na osobowościach, nie wiem nawet jaka osobowość reprezentuje mnie.
    Nie jestem pewna, czy można opisać człowieka jedną osobowością, wydaje mi się, że niektórzy ludzie mogą być "mieszani" - ale może się nie znam.

    Jeśli ta dziewczyna prowadzi bloga, to podlinkuj go tutaj. Z chęcią poczytam więcej jej przemyśleń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:)
      Niestety nie prowadzi bloga, a szkoda!!

      Usuń
  9. Dobrze jest mieć inspirującą osobę obok siebie. Ja mam taką chodzącą encyklopedię wiedzy z dziedziny techniki :p i choć nie zawsze rozumiem wszystkie wypowiedzi to każdego dnia uczę się czegoś nowego :) Masz rację, ze warto otaczać się takimi ludźmi. Wywiad na temat typów osobowości bardzo ciekawy, ogółem interesujący jest sam ten temat. Owszem trzeba uważać by nie podchodzić do tego za bardzo stereotypowo, nie klasyfikować ludzi na siłę, podoba mi się to podkreślone przez Ciebie zdanie, że nie należy definiować człowieka. Piękne wypowiedzi naprawdę. Parę tematów nawet pokryło się z moimi ostatnimi przemyśleniami. Właśnie chociażby to, że człowiek naprawdę dobry nie jest i rady typu ja bym postąpił inaczej. Nawet wspominałam o tym na blogu. Piękny inspirujący wpis i cudne zdjęcia :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie ktoś dzisiaj powiedział, że ważne na wstępie jest to, by wiedzieć kim się na pewno nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  11. W sumie nie mam pojęcia jakim typem jestem, kiedyś robiłam jakieś testy, ale nie mogłam się tak zamknąć w jednym typie :) Świetny wywiad, na pewno dzięki niemu mam ochotę odkryć swój prawidłowy typ.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie jest mieć obok siebie kogoś kto da mentalnego kopa właśnie wtedy gdy tego się potrzebuje. Tekst przeczytałam z prawdziwą ciekawością!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mega ciekawy temat. Taki do dyskusji i rozważań, więc postaram się skupić i pisać uważnie, żeby zaraz za bardzo nie odlecieć ;). Zgadzam się z tym w pełni, że świadomość własnego typu bardzo pomaga w życiu codziennym. Nie jestem psychologiem i nie znam tych typów, ale odwołując się np. do takiego prostego podziału cech: "wzrokowiec", "słuchowiec", "kinesteta (czy kinestetyk jakoś tak)" mogę powiedzieć, że zrozumienie tych podziałów pomaga uniknąć frustrujących sytuacji, gdy tłumaczysz komuś coś n-ty raz, a ta osoba nie 'czai bazy'. Nie ma się co denerwować, czy już w głowie obrażać tej osoby, tylko trzeba samemu zacząć tłumaczyć coś bardziej obrazowo ;).


    Jeśli chodzi o sesnorów, to ja również z racji mojego profilu zawodowego jestem często otoczona przez takie osoby. Myślę, że po latach praktyki można takie skupienie na rzeczywistości włączyć gdy trzeba, bo naprawdę są sytuacje w których sprawa musi stać się prosta (nawet gdy nie jest) i trzeba coś z nią zrobić i iść dalej. Natomiast są momenty, kiedy włącza mi się 'domorosły' filozof i wtedy dyskutuję np. na temat słuszności wycinania lasów bambusowych na ekologiczne szczoteczki do zębów, mające wyeliminować te plastikowe. Czasami ludzie mogą popatrzeć na mnie jak na kosmitę ;).

    Pewne nasze cechy są determinowane przez otoczenie w jakim się poruszamy, kulturę, pracę, szkołę, stres (oo jak miło, zaczyna to zmierzać w bardzo niebezpiecznym kierunku :P :D)...

    Ogólnie: jeśli chodzi o prelegenta dzisiejszego posta jestem na tak :D. Zgadzam się z wieloma wypowiedziami :).

    Aniu, jak ja lubię Twojego bloga, jest taki konkretny i poruszający ciekawe tematy. Pozdrówki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo interesujący temat! Od niedawna też mam przy sobie taką osobę, która pozwala mi spojrzeć na niektóre sprawy z innej perspektywy.
    Co do typów osobowości - są one bardzo ważne w codziennym życiu. Powinniśmy je znać, żeby rozumieć siebie, a co za tym idzie, być również szczęśliwym. Znajomość siebie i swoich predyspozycji ułatwia także np. wybór pracę czy zainteresowań.

    OdpowiedzUsuń
  15. Podobnie jak Olka nie znam się zbytnio na typach osobowości i zaczęłam się zastanawiać, czy czasem nie jestem typem mieszanym. Fajnie móc spojrzeć na pewne sprawy inaczej - z innego punktu widzenia i fajnie jest mieć taką osobę przy sobie - niekiedy właśnie potrzebujemy innego punktu patrzenia po to aby zobaczyć więcej i nauczyć się patrzeć głębiej - czytać miedzy wierszami a nie tylko to co jest od razu widoczne. I trochę zastanawiają mnie te użyte skróty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Drga Pando napisałaś naprawdę bardzo mądry i dojrzały post. Przyjemnie mi się go czytało :) Ja raczej nie znam się na typach osobowości :D Ale one przecież są tak ważne, warto się ich nauczyć :)

    pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń