Trochę o trzech takich (książkach)


Dzień dobry, 早安, hyvää huomenta!
Mam ostatnio bardzo dużo ochoty, weny do pisania i wszystkie siły ciągną mnie do wystukania recenzji. Wspominałam już kiedyś, że od kilku tygodni czytam i oglądam na masową skalę, dlatego z tej całej mojej kolekcji, jaką uzbierałam przez ten czas, musiałam wybrać któryś tytuł. To nie było łatwe zadanie. Mam milion zaczętych recenzji filmów i jeszcze żadnego nie skończyłam. Zresztą, z książkami podobnie, więc moja głowa wpadła wczoraj na genialny pomysł, aby wybrać trzy, cztery pozycje i stworzyć sobie z nich minirecenzja, a dlaczego by nie?